Info Życie Powiatów

Felietony

Ruszyła akcja dopalacze kradną życie

Dopalacze kradną życie – to nazwa akcji profilaktycznej, łączącej wszystkie osoby, którym zależy na walce z tymi niebezpiecznymi substancjami. Dziś w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych, podczas inauguracji kampanii, podpisany został pakt przeciwko dopalaczom. Do akcji dołączyło już wiele osób, m.in. przedstawiciele mediów, środowiska naukowe, sportowcy oraz instytucje i organizacje pozarządowe.

Koncertowe lato Szamotulskiego Ośrodka Kultury

Los Felietonos

Miałem sen, przyśniło mi się, że: W upalny dzień polną drogą jadą dwa traktory, jeden przy drugim, nie na wyścigi. Jednym kieruje gospodarz Paweł Kowzan. A w drugim traktorze, nie trzymając kółka siedzi drugi gospodarz, Józef Kwaśniewicz. Pod konsolą w jego ciągniku, nie widząc traktu, Maciej Trąbczyński trzyma kierownicę, a po obu stronach na błotnikach (bo traktory są bez kabin), z lewej strony Andrzej Grzeszczyk, a z prawej strony jakaś kobieta, ale nie rozpoznawalna, bo ktoś jej czarną szeroką opaskę na twarzy założył tak, że dziewcze jedzie, ale oślepiona nic nie widzi. Jeno jej rumiane policzki spod czarnej chusty wystają, co świadczyć może, że urodziwa.

Mój mały King Size - Wpadka Kwaśniewicza

Wczoraj w Auli Zespołu Szkół nr 3 w Szamotułach odbyło się spotkanie noworoczne zorganizowane przez starostę szamotulskiego Józefa Kwaśniewicza. Nie obyło się bez wpadek.
Występujący w roli gospodarza starosta Józef Kwaśniewicz w trakcie przemówienia powitalnego ustanowił nowe Święto szamotulskie. Józef Kwaśniewicz wczorajszy dzień (9 lutego) nazwał: "Świętem Spotkania Noworocznego".
Ponadto starosta szamotulski podsumowując miniony rok dowolnymi wspomnieniami, wśród najważniejszych (jego zdaniem dla naszego powiatu) wymienił: rocznicę wyborów 4 czerwca, wybory samorządowe i wybory do Parlamentu Europejskiego. Po tych słowach, nikt z obecnych na sali nie miał już chyba wątpliwości, że ustanowione właśnie przed chwilą "Święto Spotkania Noworocznego", będzie miało zasięg europejski.

Zdaniem kibica - Szykuj siano!

I co? I jajco! Tak w skrócie, po "kibicowsku" można powiedzieć po bądź co bądź emocjonującym finiszu rozgrywek futbolowych w naszym okręgu. Sparta Szamotuły - choć łatwo nie było - swoją wolą walki do samego końca udowodniła, że na przestrzeni całych rozgrywek sezonu 2013/2014, to ich zespół zasłużył na awans. A Błękitnym z Wronek należy się co najwyżej "figa z makiem". Huraoptymizm udzielający się kibicom jest słuszny, do wczesnych godzin rannych po Szamotułach niosły się okrzyki Spartunia, Spartunia, Spartunia! Tudzież: Jak świat światem, nie wygra gmina z powiatem! Dlatego w skrócie mówiąc - jak na wstępie, po "kibicowsku" - Wronki! - Co! - Jajco!

Ja cham, jak to czytam, to ... Czyli przegląd prasy

Redaktor naczelny Gazety Szamotulskiej - Marek Libera, kieruje poważne zarzuty pod adresem Włodzimierza Kaczmarka - burmistrza Szamotuł (wydanie G.Sz. z 9.06.14 r. rubryka satyryczna: "podpatrzone - podsłuchane"). - Burmistrz przynajmniej konfabuluje w swoich oświadczeniach, dotyczących szeroko komentowanego spotkania z przedstawicielami inwestorów z Korei - twierdzi redaktor. Wcześniej w jednym z kwietniowych numerów Gazety, redaktor negatywnie ocenił postawę burmistrza, oskarżając go i jego przedstawicieli o brak profesjonalizmu w rozmowach z potencjalnym inwestorem.

O mało bym przegapił...

Nie zwykłem komentować, ale skomentuję... wszak konkurencja wyczekuje, zahacza, podpuszcza, sugeruje. No przecież wiadomo, każdy lubi podsłuchać na temat swojej działalności, nawet głupi górny lubi w krzakach posiedzieć i popodsłuchiwać. A jeszcze jakby pochwały podsłyszeć... to w ogóle. No i przecież nie można przejść obok tego faktu do porządku, at hop. Wszak to sensacyia! Przecież artykuły jegomości w internecie czytają miliony czytelników. Cytując jednego z nich: "MY - najbardziej poczytny publikator w powiecie szamotulskim" - wszyscy to wiedzą!! Wszystek!! Jeno nie przeglądarka googla - wścipska, wredna, parszywa, zakłamana przeglądarka googla. A tak na marginesie. Jak czytają tysiące, to po co zamieniać łatwy darmowy kolportaż internetowy na płatny papierowy? Ale co tam, jaki kram, taka trąba, yyy rozwiązania chciałem powiedzieć. Myślę sobie warto sprawdzić. Słyszałem, że redaktorzy-autorzy krytykowali "szamotulską" (o dziwo zapomnieli o "Dniu" i "Głosie"), że niby nadaje się tylko do spełniania funkcji toaletowych, myślę - sprawdzę i porównam - w sensie przeczytam.

Dziękujemy

Niezmiernie miło nam poinformować, że dzięki Wam Czytelnikom, portal internetowy szamo.info.pl, dnia 7 maja br. wszedł do pierwszej dziesiątki i ulokował się na 9 miejscu, wśród regionalnych portali informacyjnych monitorowanych przez jeden z największych w Polsce katalogów statystycznych: www.stat24.com
Do wzrostu oglądalności, który odnotowaliśmy w ostatnich tygodniach, bez wątpienia przyczyniła się zmiana profilu naszego portalu na tzw. profil telewizyjny. To dzięki Waszej aktywności mimo wielu przeszkód, które napotykamy w życiu codziennym, udaje nam się realizować nasze pomysły.
W tym miejscu chcielibyśmy serdecznie podziękować wszystkim tym osobom, które okazują nam pomoc, wdzięczność, które bez kalkulowania własnego interesu wspierają nas i nie opuszczają w trudnych chwilach.
To głównie dzięki Wam możemy dziś "stukać do pierwszej setki" klasyfikacji generalnej stron monitorowanych przez www.stat24.com. Aktualnie wśród 170 825 zindeksowanych stron (stan na 7.05.2014) Wasz portal szamo.info.pl znajduje się na 103 miejscu w rankingu, wyprzedzając m.in. takie portale jak: osztyn24, banzaj, salon24, radiopin.
Głęboko wierzymy, że zaszczytne miejsce w pierwszej setce klasyfikacji stron w Polsce, jest tylko kwestią kilku Waszych kolejnych odwiedzin. Dziękujemy Wam, że jesteście.

Od dwudziestu lat nie wie, co stało się z jej córką

Kiedy w 1984 roku stała na szczycie schodów amfiteatru w San Remo i oświetlona estradowym światłem, zanuciła pierwsze takty wykonywanego utworu, Jury oceniające wykonawców nie mogło oderwać od niej słuchu i wzroku. Zanim zeszła z tych schodów kochała Ją już cała Europa. Wraz z mężem tworzyła jeden z najbardziej rozpoznawalnych i najpiękniejszych duetów świata. Zaginięcie córki było powodem ich rozstania i zakończenia kariery estradowej.
Jako nastolatka trafiła na okładki włoskich i francuskich czasopism. Na jednym ze zdjęć z młodości do złudzenia przypominała Księżniczkę Kate, żonę następcy tronu angielskiego księcia Wiliama. Jej charakterystyczne drgnięcie ramion w tańcu, naśladowały miliony młodych kobiet na dancingach i dyskotekach lat osiemdziesiątych w całej Polsce i Europie. Była też bardzo popularna w Ameryce łacińskiej.
Choć zrobiła oszałamiającą światową karierę jej talent nie do końca został doceniony i dość szybko zapomniany. Jedną z przyczyn zakończenia kariery było niewyjaśnione do dziś zaginięcie córki. W swoim kraju jest jednak wielką gwiazdą. Pamiętacie tą Panią?

Zmiany w podatku VAT

Zmiany w VAT od samochodów osobowych od 1 kwietnia 2014 r. Od 1 kwiet­nia br. od sa­mo­cho­dów oso­bo­wych wy­ko­rzy­sty­wa­nych w ce­lach służ­bo­wych i pry­wat­nych bę­dzie można od­li­czyć 50 proc. VAT, a od aut uży­wa­nych wy­łącz­nie w dzia­łal­no­ści go­spo­dar­czej cały na­li­czo­ny po­da­tek - zde­cy­do­wał Sejm.

Zagłuszanie własnych wyrzutów sumienia?

Próba zagłuszenia opinii publicznej nie powiodła się. Od początku br. środowiska piłkarskie w Gminie Szamotuły bulwersuje nie tylko sposób podziału środków na sport z budżetu miasta, ale wysokość i cel na jaki je przeznaczono. Reportaż na ten temat wkrótce na iTV Szamotuły.
Sprawa głównie dotyczy działalności zarządów dwóch klubów piłkarskich z Szamotuł - Sparty oraz SPN i ich nowego projektu pn.: "Akademia Sparty". Najwidoczniej artykuły w Gazecie Szamotulskiej i wystąpienie na ostatniej sesji Rady Miasta i Gminy Szamotuły jednego z prezesów wspomnianych klubów, tylko podgrzało atmosferę. Większość zainteresowanego społeczeństwa odebrało to jako próbę zagłuszenia opinii publicznej, albo przynajmniej własnych wyrzutów sumienia.
O ile dotychczas o nieprawidłowościach w obu klubach mówiło się tylko w przysłowiowych kuluarach i uznawano je za spekulacje, o tyle nagłaśniające sprawę publiczne wystąpienia wywołały już dość poważną falę publicznej krytyki. Z największym odzewem można spotkać się zwłaszcza w środowiskach wiejskich. Z kolei tłumaczenie lokalnych polityków w tym zastępcy burmistrza Włodzimierza Kaczmarka - broniącego obu prezesów i zapewnienia, że wszystko jest w porządku - wydaje się być "wodą na młyn" w całej sprawie.
Z publicznych wypowiedzi działaczy Sparty i SPN dowiadujemy się, że sytuacja w obu klubach jest bliska ideałowi. Kto zatem ma rację? Komu potrzebny jest forsowany przez burmistrza pana Włodzimierza Kaczmarka plan uzdrowienia szamotulskiej piłki nożnej, który jak na razie zamiast pomagać, stawia całe środowisko w konfliktowej sytuacji?
Ręce zacierają instruktorzy piłkarskiej szkółki "Akademia Reissa", którzy z wdzięcznością spoglądają na poczynania zarządów obu klubów. Rodzice poważnie rozważają przeniesienie swoich pociech właśnie do tej szkółki.
W czym problem? Na życzenie naszych czytelników zajmiemy się tą sprawą w dniu dzisiejszym. Zadamy pytania najbardziej zaangażowanym w ostatnie wystąpienia prasowe działaczom. Odpowiedzi (jeśli padną) postaramy się opublikować.